niedziela, 9 października 2011

blog: reaktywacja!

halo halo!


żyję i mam się dobrze. już od ponad roku na stałe w Polsce. świat rzeczywiście okrążyłem, zamknąłem pętlę w londynie.
w czasie całej podróży pokonałem ponad
144 500 km
z czego:
85 614 samolotem
31 381 samochodem
21 622 autobusem
4 845 pociągiem
677 łódką
180 skuterem
108 promem
...


do tego pewnie też dziesiątki jeśli nie setki km, które przeszedłem zwiedzając wszystkie ruiny, parki narodowe itp..


wszystko zajęło mi 356 dni, czyli rok bez 9 dni. w tzw. międzyczasie straciłem prawie cały jeden dzień przekraczając linię zmiany daty między Samoa i Tonga.


byłem w 20 krajach:
Wielka Brytania, USA, Kanada, Chile, Argentyna, Brazylia, Peru, Samoa, Tonga, Nowa Zelandia, Japonia, Korea (Południowa), Singapur, Indonezja, Malezja, Wietnam, Kambodża, Laos, Tajlandia, Indie i znowu Wielka Brytania...


w ciągu tego czasu przeżyłem lato i jesień w Ameryce Północnej, wiosnę w Ameryce Południowej, lato w Nowej Zelandii, końcówkę zimy w Japonii i Korei i porę suchą w Azji Pd-Wsch.


wszystko (no, prawie) uwieczniłem na ponad 17 000 zdjęć, które zajmują łącznie 190GB.


z całej podróży najtrudniejszy był powrót do rzeczywistości.


jednak jakoś mi się udało i po krótkim "odpoczynku" i odbudowywaniu budżetu jeżdżę dalej;)


wkrótce relacja z wyjazdu do Helsinek przez Litwę, Łotwę i Estonię..!

0 komentarze:

Prześlij komentarz